piątek, 6 lutego 2015

Uaz 452 1:43 IST/DeAgostini

Aż trudno uwierzyć, że to przestarzałe konstrukcyjnie auto produkowane jest nieprzerwanie od 1965 roku. Uaz 452 jest niemal mechanicznym bliźniakiem terenówki oznaczonej symbolem 469B, po której odziedziczył zarówno jednostki napędowe jak i całe zawieszenie. Zabudowanie na nim nadwozia typu furgon okazało się strzałem w dziesiątkę, gdyż Uaz 452 stał się wymarzonym wprost środkiem transportu na azjatyckich bezdrożach.


Mnogość zastosowań oraz zabudów pojazdu potwierdza jego uniwersalność. Również w Polsce w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych bardzo często spotkać było można Uaza 452. Poza służbami mundurowymi samochód ten upodobali sobie także leśnicy oraz przedsiębiorstwa energetyczne czy wodociągowe, czyli wszystkie te, którym zależało na dowiezieniu ludzi, ładunków celem dokonania prac w trudnym terenie. Pod względem walorów terenowych samochód ten znacznie przewyższał rodzime Żuki czy Nysy, które zwyczajnie nie radziły sobie na bezdrożach. Mój egzemplarz Uaza 452 pochodzi z doskonale znanej polskim zbieraczom kolekcji Kultowych Aut PRLu. Samochodzik z pewnością plasuje się w ścisłej czołówce najlepiej wykonanych w serii. Warto zwrócić uwagę na ładnie odwzorowaną bryłę nadwozia pokrytą lekko zmatowionym lakierem. Również odwzorowanie kół wraz z felgami nie pozostawia wiele do życzenia. Równie ładnie prezentują się przednie reflektory z charakterystycznymi czarnymi obwódkami. Do pełni szczęścia brakuje zasadniczo jedynie uszczelek wokół okien. Podsumowując, Uaz 452 z kolekcji KAP to naprawdę udana miniaturka, która nie dość że trzyma poziom, to jeszcze doskonale wpasowuje się w ideę serii. Zapraszam zatem do obejrzenia kilku zdjęć mojego Uaza 452.










3 komentarze:

  1. Masz racje. Gdyby miał uszczelki okien byłby już idealny.

    OdpowiedzUsuń
  2. ps. widzę w nowościach Kraza:) bardzo jestem ciekawy jak wygląda ten model. To autohistoria?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uaz nawet bez uszczelek jest idealny. Owszem pojawiło się u mnie kilka oczekiwanych przeze mnie modeli, myślę, że niebawem pochwalę się nimi tutaj. A KrAZ bracie jest piękny:) Tak to właśnie Avtoistoriya.

      Usuń