Dziś zaprezentuję Wam model szczególnie drogi dla mnie. Gdy patrzę nań gardło się ściska, serce bije szybciej, a do oczu napływają łzy. Nic nie poradzę, uczuciowy jestem. Upływ czasu niczego tu nie zmienia, może nawet potęguje doznania. Poza tym nie mam problemów z okazywaniem uczuć i nie wstydzę się tego. Chyba każdy z nas ma takie chwile zmieniające go z twardziela i samca alfa w kawałek masełka na rozgrzanej patelni.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą reliant. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą reliant. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 28 lipca 2024
Etykiety:
1:43,
motoryzacja brytyjska,
neo,
neo scale models,
osobowe,
reliant


