Mentalność brytyjska zawsze zdawała się stać w opozycji do logiki. Przykładów można by mnożyć bez liku. Trzeba urodzić się Brytyjczykiem by pod osłoną przesadnej grzeczności, etykiety i wytykania wszystkim tolerancji, samemu być ksenofobem przekonanym o wyższości swojej rasy nad innymi. Trudno się dziwić, skoro brytyjskie elity to w większości bladzi, zmanierowani lordowie o genach mieszanych na płaszczyźnie dalszego pokrewieństwa, dla których spódniczka i podkolanówki to męski atrybut, a przywiązanie do monarchii to szczyt tradycji.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą triumph. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą triumph. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 28 marca 2021
Etykiety:
1:43,
autocult,
motoryzacja brytyjska,
osobowe,
triumph