czwartek, 21 czerwca 2018

Maz 505 1:43 Наш Автопром

Bryłę kabiny kierowcy Maza serii 500 powinniście już znać dość dobrze, ponieważ pojawiła się ona na łamach mojego bloga już kilkakrotnie. Mało kto wie, że to popularne w Związku Radzieckim, auto było także bazą dla wielu prototypów. Wśród nich znalazł się m.in. ciężki KrAZ 253B z kabiną Maza 500 oraz tajemniczy wóz oznaczony symbolem 505.


Historia Maza 505 sięga pierwszej połowy lat sześćdziesiątych, kiedy to rosnące napięcie na linii Związek Radziecki – Zachód, zmusił radzieckich konstruktorów do szybkiego reagowania na zwiększający się dystans militarny pomiędzy obiema stronami. Związek Radziecki nie mógł zostać przecież w tyle za zachodem, toteż w biurach projektowych, na deskach kreślarskich, w warsztatach i zakładach doświadczalnych, trwały wytężone prace. Armia Radziecka wymagała nowego sprzętu, zarówno bojowego, jak i transportowego. W tę drugą kategorię wpisywała się lekka, terenowa ciężarówka, zdolna do pokonywania przeszkód oraz szybkiego przemieszczania się po błotnistych bezdrożach. 

Niemal równolegle z projektem Gaza 66, w białoruskich zakładach w Mińsku projektowano ciężarówkę o takim samym zastosowaniu. Prototyp oznaczono symbolem 505 i był to tak naprawdę jedyny z serii 500, samochód projektowany stricte pod użytek wojskowy. Maz 505 wyposażony został w sprawdzony silnik wysokoprężny YaMZ-236, do którego dostać się można było dzięki odchylanej, trzymiejscowej kabinie kierowcy. Pierwotnie zakładano, że samochód będzie produkowany w dwóch wersjach: odkrytej i z plandeką. Nie przewidywano innego, niż wojskowe, zastosowania dla Maza 505 na tym etapie prac.

Innowacją, która czyniła Maza 505 wyjątkowym, było zastosowanie asymetrycznego mechanizmu różnicowego. Takie rozwiązanie pozwalało na skierowanie momentu obrotowego na właściwą oś w zależności od obciążenia. Dzięki temu, samochód deklasował niemalże konkurencję. Dodatkową użyteczność terenową zapewniał mu bardzo wysoki prześwit, niespotykany w innych radzieckich ciężarówkach. Auto już w fazie prób wykazało bardzo dobre własności jezdne, świetnie radziło sobie w każdym terenie i zyskało sympatię wojska. Niestety projekt został zarzucony na korzyść innej popularnej ciężarówki – Gaza 66, która w 1964 roku weszła do produkcji seryjnej, raz na zawsze przekreślając przyszłość Maza 505.  

Model, który chciałbym Wam dziś zaprezentować trafił do mojego zbioru całkowicie niespodziewanie. Pomyślnym zbiegiem okoliczności zaprzyjaźniony kolekcjoner Radek, zamawiając dla siebie opisywany model, zapobiegawczo zarezerwował jeden i dla mnie. Chciałbym w tym miejscu serdecznie podziękować koledze Radkowi, bez którego ta ciekawa miniaturka z pewnością nie trafiłaby do mojego zbioru z racji dość ograniczonej dostępności. 

Model wyprodukowany został dla rosyjskiej wytwórni Наш Автопром (NashAvtoprom), którą zapewne znacie z pokazywanych już wcześniej modeli m.in. Maza serii 500. Uważni czytelnicy wiedzą, iż nie jest to wytwórnia specjalizująca się w wysoce detalizowanych, kolekcjonerskich modelach, a raczej niskobudżetowych miniaturach przemysłowych. Jest gro modeli w ofercie opisywanego producenta, których nawet za darmo nie chciałbym widzieć w swoim zbiorze, ale…  Наш Автопром co jakiś czas zaskakuje czymś, obok czego trudno przejść obojętnie. Do niedawna takimi modelami były dwie wersje potężnych KrAZów 260, cała seria wydawnicza Maza 500 oraz Mazy nowszych serii produkcyjnych. Dzisiaj z czystym sumieniem powiedzieć mogę, że do tego grona dołącza miniaturka Maza 505, która może nie zadziwia poziomem ani jakością wykonania, ale wyjątkowością, ponieważ jest to jedyny model tego samochodu na rynku, nie licząc niedostępnych już miniatur Киммерия (Krimmeria), które znacznie odbiegały od akceptowalnych dziś ram jakości. Jego niezwykłość potwierdza fakt, iż pojawiając się w jakimkolwiek sklepie rosyjskim, model zostaje na pniu wyprzedany. I mój egzemplarz można powiedzieć trafił do mnie „spod lady”. 

A jaki jest samo model? Ano jest taki, jaki dało się wyprodukować w określonym budżecie. Daleko mu do poziomu gablociaków SSM, czy nawet serii Автоистория (АИСТ) (AutoHistoria). Różnice widoczne są zwłaszcza w jakości plastikowych elementów, lakierze oraz spasowaniu niektórych detali. Nie zmienia to faktu, że obecność modelu prototypowego Maza 505 w kolekcji Muzeum 1:43 to wielkie wydarzenie.  Nim jednak zaproszę Was do galerii chciałbym wyjaśnić dłuższe milczenie. Trochę zmieniło się w moim życiu osobistym, mianowicie od 1 czerwca już nie sam, a z małżonką Aleksandrą rozpocząłem wędrówkę przez codzienność. Tak moi mili, ożeniłem się, dlatego przez kilka ostatnich tygodni moja głowa zaprzątnięta była wydarzeniami związanymi ze ślubem, weselem, wyjazdem wakacyjnym oraz kilkoma sprawami bezpośrednio lub pośrednio łączącymi się z tymi wydarzeniami. Mam nadzieję, że już niedługo uda mi się powrócić do regularności w redagowaniu bloga, a także do przywrócenia dawnej jakości zdjęć w Muzeum 1:43.













16 komentarzy:

  1. Świetny wpis! Mam jedno pytanie, do Gaza 66 przeszczepiono ten rewolucyjny dyferencjał z 505-tki? Jeśli nie to w czym był lepszy od 505?

    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Damianie,
      nie wiem co było przyczyną zarzucenia projektu na korzyść Gaza, ale historia motoryzacji niejednokrotnie pokazała podobne historie, które czasami wydają się niezrozumiałe. Maz 505 został bardzo pozytywnie odebrany i spisywał się bardzo dobrze w testach terenowych, jednak to Gaz 66 uchodzi dziś za jedną z najlepszych terenowych ciężarówek jakie kiedykolwiek skonstruowano. Być może nie było czasu, miejsca i pieniędzy na rozwijanie dwóch podobnych projektów, może wzięto pod uwagę moce produkcyjne konkurentów, a może technologicznie Gaz 66 był nowocześniejszy? Już fazie projektowej zakładano, że 66tka będzie pojazdem uniwersalnym, Maz miał trafić jedynie do użytku wojskowego. Trudno powiedzieć. Czy Gaz 66 posiadał ten sam dyferencjał? Nie jestem w stanie odpowiedzieć. Znalazłem w sieci informację, iż 66tka posiadała samoczynnie włączający się mechanizm różnicowy. Niestety nie jestem w stanie odpowiedzieć czy to taka sama konstrukcja.

      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Dziękuję za treścią odpowiedź i życzę wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia :)

      Usuń
    3. ;) dziękuję Damian;)

      Usuń
  2. Model z jednej strony niby dobrze znany, a zdrugiej to zupełnie coś nowego. Zdecydowanie ciekawy jest też wpis na jego temat :)
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Arku, cieszę się, że wpis Ci się podoba. Tochę trzeba było poszperać w sieci żeby znaleźć informacje nt Maza 505, ale nie jest to auto aż tak enigmatyczne i trochę tego w sieci jest. Sam byłem trochę zaskoczony, bo nie miałem pojęcia, że coś takiego w ogóle istniało, dlatego uważam, że radziecka motoryzacja to nieprzebrany zbiór ciekawych samochodów i konstrukcji.

      Pozdrawiam;)

      Usuń
  3. Piękny model tego Maz 505, naprawdę polubiłem jego historię z okresu zimnej wojny.
    Szymon, gratuluję ślubu!
    Życzymy powodzenia w swoim nowym życiu. Wspaniale jest dzielić się kolekcją z osobą, którą kochamy.
    Uścisk!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Juanh;) masz rację, dzielenie nie tylko kolekcji, ale życia z drugą osobą jest czymś nieopisanym;)

      Pozdrawiam serdecznie;)

      Usuń
  4. Naprawdę spodobała mi się historia tej ciężarówki, której nie znacie, czy to dla pokoju, czy dla wojny ... to, co ma, to wygląd ciężkiej pracy, nawet jeśli jest to wojskowe, zawsze wyglądają ładniej.
    To szczęście mieć dobrych przyjaciół, którzy zawsze pomogą ci ulepszyć osobistą kolekcję, która zawsze jest wspomnieniem chwil w życiu i oczywiście dobrymi przyjaciółmi ....
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Corny43, faktycznie ciekawa jest historia tej ciężarówki. W Polsce może kolekcjonowanie modeli samochodów nie jest jakoś szczególnie popularne, ale mamy tu wspaniałe forum, na którym wymieniamy się doświadczeniami, zawieramy znajomości czy wspólnie kupujemy modele. To naprawdę cenna rzecz.

      Pozdrawiam;)

      Usuń
  5. Witaj Szymonie!

    Przyjmij moje gratulacje! Życzę Wam nieskończenie wiele szczęścia na nowej, wspólnej drodze życia :)

    W pełni podzielam Twoją opinie o tym modeliku, który jakościowo plasuje się na poziomie gazeciaków z Avtolegend. Mimo to jest to ciekawa miniaturka :)

    Pozdrawiam!

    Piotr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Piotrze,
      masz rację jakościowo to poziom gazeciaków, ale sam pojazd i jego historia jest na tyle ciekawa, że uznałem, iż warto byłoby go mieć w kolekcji i pokazać na blogu. Swoją drogą, w NAP, podoba mi się właśnie to, że co jakiś czas rzucają na rynek model jakiegoś prototypu. Taka praktyka ma spore szanse powodzenia, mam nadzieję, że z niej nie zrezygnują.

      Pozdrawiam;)

      Usuń
  6. Antes que nada, enhorabuena por tu boda! Espero que todo fuese bien, ahora ya podrás descansar un poco de todo el proceso.

    Otro buen camión que nos presentas y del estilo de los que a mí me gustan. Es una pena que siendo un gran vehículo no lo aceptasen finalmente en el ejército ruso, pero estas cosas ocurren.

    Una suerte que pudiste tenerlo gracias a otra suerte: la de tener buenos amigos.

    Saludos!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gracias Antonio :)
      Maz 505 es un camión interesante. La motorización soviética aún puede sorprender. La cantidad de prototipos que han creado es inimaginable. Espero que se me den más modelos de este tipo en la colección.

      Saludos!

      Usuń
  7. Całkiem ładny model bardzo ciekawej ciężarówki. Być może GAZ 66 został wybrany ze względu na mniejsze, często przydatniejsze wymiary? Bo MAZ serii 500 to już kawał ciężarówki...A co do samego modelu, to widzę, że NAP (na szczęście!) odtworzył mosty i dyferencjały jako oddzielne, przestrzenne elementy, chociaż ostatnio standardem ich nowych wypustów stało się odlewanie tych części w całości z ramą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym przypadku NAP naprawdę się postarał. Potwierdza to tylko smutny fakt, że to firma nieprzewidywalna. Zdecydowanie na korzyść NAP przemawia za to fakt, iż jego jedni z nielicznych posiadają w ofercie modele prototypów, które nie weszły do produkcji seryjnej.

      Pozdrawiam;)

      Usuń