Pokazywanie postów oznaczonych etykietą avtoistoriya. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą avtoistoriya. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 września 2017

AK 75B (Ził 130) 1:43 Автоистория (АИСТ)

niedziela, 17 września 2017 o 08:00 18
     Żuraw samojezdny AK 75 oraz AK 75B to najpopularniejszy pojazd tego typu w Związku Radzieckim i państwach związanych z byłym Blokiem Wschodnim. Pierwsza wersja montowana na podwoziu Ziła 164 produkowana była od 1961 roku. Od roku 1962 z taśmy produkcyjnej zjeżdżały żurawie zabudowane na podwoziu Ziła 130. Obie wersje produkowane były równolegle do roku 1964. Prosta, niezawodna konstrukcja dźwigu spowodowała, że zestaw ten znalazł szerokie zastosowanie. 

niedziela, 3 września 2017

Ził 130 1:43 SSM

niedziela, 3 września 2017 o 08:00 14
     Wiem, że niemal identycznego Ziła 130 pokazywałem już na łamach tego bloga, ale musze się pochwalić moim nowym nabytkiem. Niedawno udało mi się zamienić mojego Ziła z Aist, którego mieliście już okazję oglądać, na modelik z nieco wyższej półki – SSM. Różnice może nie są dostrzegalne na pierwszy rzut oka, ale są i to bardzo istotne. Przede wszystkim model posiada fototrawione wycieraczki oraz całkowicie odtworzone wnętrze szoferki.  Warto zwrócić uwagę na wkłady lusterek oraz różnice w malowaniu podwozia, a konkretnie dolnych partii skrzyni ładunkowej. Moim zdaniem, choć ocena oparta jest jedynie na obserwacji, model SSM posiada także znacznie lepszy lakier. Zapraszam od razu do galerii samodzielnego porównania obu modelików. Link do poprzedniego znajdziecie TUTAJ.


sobota, 18 czerwca 2016

Ural 44202 1:43 Aist

sobota, 18 czerwca 2016 o 09:41 13
Niegdyś radziecki, dziś rosyjski producent samochodów UralAZ, znany jest w Polsce głównie za sprawą modelu 375, który w czasach Peerelu dość szeroko używany był w Ludowym Wojsku Polskim. Nie ma w tym nic dziwnego, bo od końca lat siedemdziesiątych była to podstawowa ciężarówka wojsk radzieckich. Siłą rzeczy bratnie narody wyposażane były w tego typu pojazdy. Geneza zakładów UralAZ sięga czasów wojennych.


niedziela, 12 czerwca 2016

KrAZ 258 1:43 Автоистория (АИСТ)

niedziela, 12 czerwca 2016 o 18:53 12
     Rodzina moich KrAZów powiększa się cały czas. Jak już wspomniałem w poprzednim poście, niedawna przesyłka z modelami z Rosji zawierała kilka ciągników siodłowych w tym dwa KrAZy. Dziś chciałbym pokazać Wam drugą miniaturkę sygnowaną logiem Aist czyli widocznego na zdjęciach KrAZa 258. Jak pewnie zauważyliście w odróżnieniu od pokazanego kilka dni temu KrAZa 255B, modelik widoczny na zdjęciach posiada szosowe opony.


niedziela, 5 czerwca 2016

KrAZ 255B 1:43 Автоистория (АИСТ)

niedziela, 5 czerwca 2016 o 17:04 8
     Moi drodzy, na wstępie kolejnego wpisu muszę Was ostrzec. Otóż w kilku kolejnych odsłonach mojego bloga będzie monotematycznie. Wszystko za sprawą wyczekiwanej długo paczki, która parę dni temu w końcu dotarła do mnie z serca Rosji. Już pewnie domyślacie się co takiego zawierała. Nie tak dawno rosyjska wytwórnia Avtoistoriya (Aist) wypuściła na rynek kolejne modele radzieckich KrAZów. Pośród szeregu ciekawych wersji znalazły się dwa szczególnie interesujące mnie ciągniki siodłowe.  Jeden z nich chciałbym pokazać Wam dzisiaj. Mówię oczywiście o widocznym na zdjęciu KrAZie 255B.


środa, 9 marca 2016

Ził 131 1:43 Автоистория (АИСТ)

środa, 9 marca 2016 o 06:55 8
     Jak już pewnie zauważyliście radzieckich Ziłów w moim miniaturowym garażu zaparkowało już kilka. Dosłownie parę dni temu dołączył do nich kolejny. Tym razem prosto z Moskwy przyjechała do mnie cywilna wersja Ziła 131. Model oczywiście wyprodukowała opisywana przeze mnie wielokrotnie rosyjska Avtoistoriya (Aist), której wypusty cenię sobie za doskonały stosunek jakości do ceny. Również i tym razem Aist mnie nie zawiodła.


niedziela, 15 lutego 2015

Ził 131 1:43 Автоистория (АИСТ)

niedziela, 15 lutego 2015 o 12:07 0
     Kolejny Ził 131 znajdujący się w moim zbiorze to widoczna na zdjęciach wersja pożarnicza. Jak widać na fotografiach nie jest to jednak wóz bojowy, a jedynie transportowy. Poza malowaniem nie różni się niczym od pokazywanej wcześniej odmiany wojsk Narodów Zjednoczonych czy innych wersji modelu dostępnych na rynku. Nie umniejsza to jednak uroku miniaturce, która moim zdaniem wykonana jest bardzo efektownie. Zasadniczo do pełni szczęścia brakuje jedynie porządnych osłon na przednie reflektory, które jak i w przypadku opisywanej wersji wojskowej są zwyczajnie za grube i tandetne. Poza tym wszystko wydaje się być w porządku. Dobrze położona, wyważona warstwa czerwonego lakieru, starannie dopracowane detale zarówno nadwozia jak i podwozia, czynią z modelu bardzo atrakcyjny, wyróżniający się na półce eksponat. Zapraszam zatem do galerii.