Łada 2103 to jeden z tych samochodów, które bezsprzecznie znalazłyby się w moim osobistym zestawieniu najładniejszych aut byłego Bloku Wschodniego. Nie raz już podkreślałem moją sympatię do tego samochodu, dlatego pojawienie się Łady w testowej serii Samochodów Peerelu wydanej nakładem Hachette, przyjąłem z ogromna radością. Miałem okazję oglądać model Łady w bliźniaczej serii rosyjskiej i przymierzałem się (w sumie nadal się przymierzam) do zakupu, gdy pojawiła się opisywana dzisiaj niebieska miniatura. Dzięki uprzejmości Arka z Abarth098 Models mogę dziś pokazać Wam tę piękną miniaturę.
Łada 2103 z Hachette, to drugi (po pokazywanym kilka tygodni temu Polonezie) model w skali 1:24 w kolekcji Muzeum 1:43. Z testowej serii Samochodów PRL, to właśnie te dwa modele musiały znaleźć się w moim zbiorze. Polonez - rozumie się samo przez się, a Łada z racji mojej ogromnej sympatii dla niej. Pozostałe dwa – Fiat 125p oraz Warszawa, nie wzbudzały już mojego zainteresowania w takim stopniu.
Model, który dziś możecie oglądać na zdjęciach wykonany jest na poziomie podobnym do tego, z jakim mieliśmy do czynienia przy okazji wspomnianego Poloneza. Bryła pojazdu odwzorowana jest świetnie. Cieszy mnie ilość detali, zwłaszcza chromów, które w żadnej innej Ładzie nie prezentowały się tak okazale. Warto zwrócić uwagę na piękną głębię grilla oraz charakterystyczne kołpaki. Podobają mi się także tylne reflektory. Jedynie wnętrze modelu wykonano w jednolitym, czarnym kolorze, nie zapominając jednak o najistotniejszych elementach tj. kształt kierownicy, deski wskaźników oraz przeszyć na siedzeniach. Oczywiście, jak się domyślacie pełni mojego szczęścia dopełnia idealny, niebieski kolor nadwozia.
Zamiast podsumowania powiem jedynie, iż Łada 2103 z serii Samochodów PRL, to aktualnie jeden z jaśniejszych punktów w kolekcji Muzeum 1:43. Samochodzik zadowala mnie całkowicie, nie towarzyszy mu uczucie niedosytu, ani źle wydanych pieniędzy. Chętnie poznam Wasze opinie o modelu. Zapraszam do galerii.















